Breadcrumbs


19 lipca 2014 po raz piąty odbyła się Parafiada myśliwska. Jest to festyn organizowany przez mieszkańców Tarnowa, Koło łowieckie Ryś Sława i proboszcza ks. J. Ślusarczyka. W jego organizację jako sponsorzy włączają się Okręgowa Rada Łowiecka w Zielonej Górze, Starostwo Powiatowe Wschowa,Gmina Sława, SCKiW Sława, Nadleśnictwo Sława Śląska i sąsiednie koła Łowieckie. Impreza zaczyna się tradycyjnie od przemarszu myśliwych spod remizy strażackiej w Tarnowie Jeziernym do kościoła Św. Huberta, gdzie odbyła się Msza Hubertowska. W tym roku po pocztach sztandarowych przemarsz otwierał nasz sokolnik Marcin Grabski. Mszę uświetnił zespół sygnalistów z Sulęcina. Podczas mszy czytanie wykonał myśliwy, a i ofiarę zbierano do myśliwskiego kapelusza. Po mszy przemaszerowano pod remizę. Zespół sygnalistów dał  piękny koncert muzyki myśliwskiej. Różne konkursy i zabawy bawiły uczestników. Między innymi  konkurs graficzny dla dzieci -które rysowały legendę o Św. Hubercie opowiedzianą przez M. Kulusa, konkurs za znajomości gwary myśliwskiej dla pań, rzucanie rzutkami do makiety dzika dla pań, przeciąganie liny , konkurs na najlepsza nalewkę myśliwską. Ostatni konkurs został po raz pierwszy przeprowadzony na parafiadzie. Do oceny przedstawiono 8 nalewek.Jury wyłonione z uczestników biesiady z dużym znawstwem zabrało się do pracy. W kilku etapach wyłoniono te najlepsze. Pierwsze miejsce zajęła dereniówka Mariana Kulusa, drugie wiśniówka Ks. J. Ślusarczyka, trzecie tarninówka M. Kulusa. Bufet obficie zaopatrzony serwował m.in.  pieczonego dzika-którego zasponsorowło KŁ Ryś Sława a upiekł zakład Darka Hukały, miejscowe panie pyszne ciasto domowego wypieku, nie zabrakło tradycyjnych produktów z rożna. Pragnienie chłodziło piwo i inne napoje. Dzieci malowane były przez Anię Tomiczek-Dziękujemy Ci Aniu za pomoc i piękne malunki. A potem zabawa do białego rana. I ja tam byłem, nalewki i piwo piłem. Do zobaczenia za rok. Darz Bór MK.  

 

Galeria zdjęć z piątej parafiady

Z przyjemnością donoszę, że pozytywnie zdał egzaminy kandydat Marcin Grabski. Nie byłoby to nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że pasją Marcina są sokoły. Możemy się więc poszczycić obecnością wśród nas sokolnika. Darz Bór Marcinie.

15 czerwca 2014 myśliwi naszego koła dokonali corocznego obowiązku przystrzeliwania broni. Zostało to połączone z mistrzostwami koła. Rozegrano konkurencję strzelanie do kozła. Najlepszym okazał się Adam Kloc, drugie miejsce zajął Genadi Horbacz, trzecie Darek Hukała.