Breadcrumbs


W drugą sobotę września odbył się II Leśny Dogtrekking. Na świętoborską polanę uczestnicy zaczęli się zjeżdżać już ok. godz. 13. Kolejność działań byłą ustalona: rejestracja, odbiór pakietów startowych i … oczekiwanie na start jednej z dwóch tras: 6- lub 15-kilometrowej. W międzyczasie rozpoczynały działalność edukacyjno-promocyjną poszczególne stoiska, którymi zarządzali m.in. Koło Łowieckie „Ryś” w Sławie, zaprzyjaźniony z nami bartnik, Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom „Amicus”. Oczywiście nie zabrakło również Leśnej Osady Nadleśnictwa Sława Śląska.Równo o godzinie 15 przysłowiowa bomba poszła w górę - zespół sygnalistów z Technikum Leśnego w Starościnie odegrał zbiórkę (jeden z tradycyjnych sygnałów myśliwskich) i zaczęło się … „Ogary poszły w las” –

Ministatystyka: w imprezie uczestniczyło ponad 400 osób, 100 psów, a parking pomieścił ok. 170 samochodów 

Nasze stoisko zaprezentowało trofea myśliwskie i artystyczne wyroby z poroży udostępnione przez państwa Badowskich, bóbr Tomasza Suplickiego, Marcin Grabski swojego sokoła, Darek Hukała wyroby wędliniarskie z dziczyzny, a Państwo Wawrzyniakowie nalewki myśliwskie i tort w kształcie zająca. Cieszyło się dużym zainteresowaniem, zwiedzający okazywali wiele życzliwości. Dziczyzna smakowała wszystkim. Nie po raz pierwszy koło nasze promowało w ten sposób łowiectwo ze znakomitym skutkiem. Do Zobaczenia za rok.

 

                                             Od lewej łowczy W. Bień, M. Grabski, K.Wawrzyniak, G. i A. Badowscy

                                              Wyśmienite wyroby Darka Hukały Smakowały wszystkim

                                                                           Prezes J. Dekier dzieli tort wykonany przez p. Wawrzyniak

                                                                                                                         Trofea

 

Sokół Marcina