Breadcrumbs


5 listopada odbyło się polowanie hubertowskie. Najważniejsze polowanie zbiorowe roku poprowadził prezes Jan Dekier, rozprowadzającymi byli łowczy Rafał Śnieciński i Waldemar Dekier. Podkładali psy ze Zwierzynieckiej Sfory Adam Kloc z córką. Polowaliśmy w 36 strzelb, zaszczyciło nas sporo gości. Jedni mieli pecha- na stacji paliw zatrzasnęli drzwi samochodu, zostawiając w nim broń. A że byli z daleka, klucze zapasowe dojechały popędzeniach-dojechali na bigos. Wzięliśmy 4 mioty, w pierwszym zero strzałów, w drugim były dziki, ale szczęście dopisało im,a nie strzelającym. Trzeci miot bez strzałów, w czwartym kanonada-padły dwa dziki. W trzecim miocie naganka znalazła ślady działalności wilków-szczątki sarny i tropy. po polowaniu pokot i posiłek. Przygotowała go firma Hukała-z rąk Izy smakował wybornie. Królem polowania został Tomasz Suplicki, V-ce królem Dariusz Hukała, królem pudlarzy Sławek Boks.